Pewuka – odliczanie do setki

Podziel się

Zbliżający się z każdym rokiem setny jubileusz Powszechnej Wystawy Krajowej skłania do refleksji, stawia pytania o miejsce Pewuki i Targów w świadomości Poznaniaków i szerzej uczestników wydarzeń organizowanych na Międzynarodowych Targach Poznańskich.

Targi w Poznaniu są katalizatorem zachodzącej w Polsce transformacji społeczno – gospodarczej, determinując rozwój regionu i kraju. W ciągu ponad stuletniej historii stały się również ważnym elementem ścieżki rozwoju miasta i składnikiem jego dziedzictwa. Trudno wyobrazić sobie współczesny Poznań bez Targów. Trudno z kolei zrozumieć czym są targi bez ich wielowątkowej, fascynującej historii, w której jedno z najważniejszych miejsc zajmuje Pewuka.

Historyczne okno na świat i dziedzictwo Poznania

Międzynarodowe  Targi Poznańskie przez dekady postrzegane były jako „okno na świat”. To pojęcie utrwaliło się zwłaszcza w latach powojennych, ale można śmiało postawić tezę, że funkcja poznawcza, promocji osiągnięć i postępu cywilizacyjnego od zarania stanowi esencję targów.

Targi w Poznaniu są organizowane od 1921 r. Rozwój gospodarczy w okresie hossy lat 20. XX, ich umiędzynarodowienie w 1925 wieku, a przede wszystkim spektakularna Powszechna Wystawa Krajowa spowodowały, że Poznań stał ważnym ośrodkiem wystawienniczym na mapie Europy i świata.

Bilans dziesięciolecia niepodległości w liczbach

Powszechna Wystawa Krajowa trwała od 16 maja do 30 września 1929 r. W jednym czasie i miejscu prezentowała osiągnięcia odrodzonej Polski w wymiarze gospodarczym, naukowym i kulturalnym. Na potrzeby wydarzenia w Poznaniu na powierzchni 65 ha wybudowano łącznie 112 obiektów. W organizację Pewuki były zaangażowane najważniejsze osoby w państwie. Stolicę Wielkopolski przez 138 dni trwania Wielkiej Wystawy odwiedziło 4,5 miliona gości z kraju i zza granicy.

Pewuka spełniła swoje zadanie, jakim było przedstawienie bilansu Polski w 10 lat od odzyskania niepodległości. Polacy, również ci z zagranicy zwiedzający Wystawę, wracając do domów czuli dumę i radość. Tytaniczna praca zespołów odpowiedzialnych za organizację wydarzenia, a także olbrzymia mobilizacja społeczna doprowadziły do urbanistycznego rozwoju miasta oraz przygotowania wydarzenia o skali przekraczającej wszystkie dotychczasowe przedsięwzięcia tego typu. Organizatorzy spodziewali się, że Pewuka pobudzi eksport i rynek wewnętrzny, pomoże w integracji kraju po 123. latach zaborów, pokaże Polskę za granicą jako kraj stabilny, wiarygodny i dobrze prosperujący, pozwoli także na rozwinięcie kontaktów między Polakami rozsianymi po świecie.

Tradycja jako fundament odbudowy po kryzysie

Kryzys lat 30-tych, wyhamował te optymistyczne założenia. Nie ulega jednak wątpliwości, że bez Pewuki, bez etosu jej twórców, bez tradycji targowych, które ugruntowała, trudno byłoby Poznaniowi zmobilizować swoje powojenne zasoby, aby podnieść Targi z ruin i przywrócić im wcześniejszą rangę.

Historia, to swoisty pomost między przeszłością, a teraźniejszością, który aktywnie kształtuje tożsamość oraz pamięć zbiorową wspólnot lokalnych i narodów. Wydarzenia tak spektakularne jak Pewuka tworzą sferę symboli, które wpływają na mentalność  i kulturę Poznaniaków.

O Pewuce napisano już wiele. Znamy jej rozmach, wszystkie imponujące statystyki. Wiemy jak wpłynęła na Poznań i Polskę. Warto jednak na dwa lata przed setnym jubileuszem postawić pytania jak obecnie postrzegamy to wydarzenie ? Z czym kojarzy nam się Pewuka, czy wartości wyznawane przez jej organizatorów mogą być wciąż atrakcyjne dla współczesnych Wielkopolan i Polaków ? W jaki sposób należy opowiadać o Pewuce, aby jej przekaz był zrozumiały ?

Dialog o przyszłości i zaproszenie do współpracy

Zachęcamy do dzielenia się swoimi opiniami w ramach dialogu między historią a współczesnością. Prosimy kierować swoje pomysły pod adresem: ">archiwum

Miłośników Poznania i Targów w imieniu organizatora Stowarzyszenia PeWuKa 2 zapraszamy również na kongres "Czy Poznań potrzebuje drugiej PeWuKi?", który odbędzie się w Auli Collegium Politicum, UAM, 16.05 o godz. 10:00.